Susan Pacey pokazuje, że w terapii par bliskość i dotyk mogą wpływać na sposób przeżywania własnego ciała, pomagając zmniejszać wstyd i lęk przed odrzuceniem.
Zwraca przy tym uwagę, że w terapii par dotyk i zmysłowość nie są jedynie obszarem seksualności, ale także przestrzenią, w której ujawniają się najgłębsze doświadczenia wstydu, lęku przed odrzuceniem i potrzeby bycia przyjętym przez drugą osobę. To właśnie w bezpiecznym spotkaniu z partnerem może stopniowo zmieniać się sposób, w jaki patrzymy na siebie samych — także na własne ciało.
Fragment książki „Zmysłowość i seksualność w terapii par” jest tego dobrym przykładem:
„Sensate focus może rozwijać po porostu bycie w parze, czyli zdolność do obecności i zrelaksowania w stanie niezintegrowania, bez naruszeń ciągłości istnienia. W takich okolicznościach u partnerów może pojawić się nadmierny wstyd, odsłaniając jego hamujący wpływ na reakcje seksualne.
Wstyd i poczucie odsłonięcia mogą leżeć u podłoża lęku przed nagością i poczucia, że własne ciało jest niepełnowartościowe, co grozi odrzuceniem. Tego rodzaju negatywne reprezentacje ciała – powszechne u wielu osób – mogą ulec transformacji podczas wzajemnych pieszczot dzięki procesowi odzwierciedlania (ang. mirroring), który zachodzi najpierw między terapeutką a parą, a następnie między partnerami.
(…) W jednej z winiet z rozdziału IV pacjentka, która ukrywała znamię w okolicy miednicy, dzięki czułości i troskliwości męża podczas wzajemnego dotyku zmieniła reprezentację – prawdopodobnie surowego, odrzucającego obiektu – oraz zmodyfikowała własny negatywny obraz ciała”.